Wpisy

  • sobota, 11 lutego 2017
  • czwartek, 09 lutego 2017
  • poniedziałek, 06 lutego 2017
    • odcinek dwudziesty czwarty.

      ech. czas leczy rany. tak mówią. więc czy w moim przypadku minęło nadal za mało? a już można liczyć w latach. i choć spora część uczuć minęła, wierzę że minęła, to nie ma we mnie obojętności, wciąż jest smutek, żal i resztki emocji, to już zakrawa na chory instynkt sztokholmski. zwłaszcza w jego obecnej sytuacji. jak mam choćby spróbować zacząć coś nowego, jak on wraca jak wspomnienie? słodko-gorzkie. rozmawiam z kimś innym, widzę kogoś innego, a i tak myślami nie jestem tu i teraz, tylko we wspomnieniach. alkohol nie pomaga zapomnieć, a wprost przeciwnie, nasila nachalne przypominanie umysłu. tak było tuż po nim, ale że tak jest teraz, po latach? i nie sądzę, żeby to było przez odnowienie kontaktu, to się stało przypadkiem, choć ostatecznie rozmawialiśmy do rana.

      i tak wciąż nie umiem w siebie uwierzyć, że ktoś może się we mnie zakochać i mnie pokochać. nigdy mi się to nie zdarzyło. w dodatku myśl o tym, że ktoś inny by mnie dotykał, przytulał, całował sprawia, że czuję się niekomfortowo. jak mam komuś ponownie tak zaufać i otworzyć się i się nie bać? nie czuję się gotowa. a tak bardzo brakuje mi drugiej osoby. mężczyzny. czułości. spełnienia.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      ms_darcy
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 lutego 2017 23:37
  • wtorek, 22 marca 2016
    • odcinek dwudziesty trzeci.

      wymyśliłam imiona dla swoich dzieci. wyimaginowanych. hm, nie, to nie do końca dobre słowa, brzmi jakbym miała urojenia. potencjalnych! to jest dobre, jak również dwuznaczne. pół roku temu mnie naszło i nie mogłam wyrzucić z głowy pomysłów na nie. ostatnio dopisałam do listy jeszcze trzy. tak, mam listę imion dla dzieci, które najprawdopodobniej nigdy nie powstaną. zapisałam ją w notatniku. dopisuję zdrobnienia. mam po dwie pary imion z drugim imieniem. dla dziewczynki i chłopca. nad drugimi myślałam nawet dłużej, niż 'zwykłymi'. chciałam, żeby nie były randomowe, ale miały pewne znaczenie, jak też dobrze się komponowały z pierwszym imieniem. pominęłam imiona już użyte w rodzinie. ubolewam, że trwa teraz boom na dzieci, bo ukradną mi imiona. martwię się, że dziecku nie spodoba się wybrane przeze mnie imię (tak jak moje mi się nie podoba, w skali 1-10 oceniam je na 2 - zawsze mogłam mieć na imię Bronisława), że inne dzieci będą je przezywać, że nie spodoba się rodzicom i znajomym.

       

      nadal nie lubię dzieci. jakiś czas temu przeczytałam wypowiedź Andrzeja Chyry o dzieciach właśnie, że nie lubi, ale swoje to co innego (pierwsze właśnie mu się urodziło). mam tak samo. nie całkiem tak samo, bo może swoich też bym nie lubiła, kto to może wiedzieć? i tak mogą nie zdążyć się urodzić. już zaczynam się obwiniać, że nawet jeśli będzie taka szansa, to nie mogę tego robić dziecku/dzieciom, obarczać ich starą matką. boję się, że byłyby takie jak ja i bały się żyć.

       

      za to infantylizm w moim wykonaniu ma się znakomicie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      ms_darcy
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 marca 2016 01:03
  • środa, 12 sierpnia 2015
    • odcinek dwudziesty drugi.

      mam słuchawki poklejone taśmą. dostałam na urodziny od brata i mamy, chyba 5 lat temu. sama sobie wybrałam taki prezent, to było na początku mojego 'wejścia' w muzykę. żeby nie przeszkadzać w domu moją muzyką. tanie były, ale nie najtańsze (czytaj: kosztowały więcej, niż 10 zł ;) ). jak mam je zbyt długo założone, godzinę może, to trochę mnie cisną w uszy. właściwie nie lubię używać słuchawek, ale niektórych wykonawców tak się lepiej słucha. słyszy. bo głośniki też mam tanie, ale nie najtańsze. więc siedzę sobie w tym ukropie mojego małego pokoju i słucham Son Luxa w sklejonych taśmą tanich, ale nie najtańszych, słuchawkach.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      ms_darcy
      Czas publikacji:
      środa, 12 sierpnia 2015 23:06